budowa karmika dla ptaków
   
  • execute tkfileexplorer 2 2 exe
  • podstrona 512
  • 222222wyBFej niBF na szczycie
  • wierszyki o spotkaniach
  • idz do podstrony 51400
  • bloguś
    budowa motoroweru Karta motorowerową
    Budowa fotokomórki i zastosowanie fotokomórki
    budowanie garażu blaszanego-jakie pozwolenia
    budowa domu ile kosztują wylewki
    budowa przetwornicy napiecia 12V na 220V
    Budowa oczka wodnego przy wale
    mechanika kwantowa Budowa atomu
      bloguś

    Temat: czy to larwa barciaka
    A coby w ulu ten mącznik jadł?
    Występuje w gniazdach ale ptaków bo tam są ziarenka, chyba że ula używasz jako karmnika dla sikorek.
    Larwy barciaka znajdziesz nie tylko w plastrach, ale na dennicy i na ramkach i wszelkich zakamarkach. Motylica żeruje nie tylko w plastrach, ale i w odpadach wosku, a pod ociepleniem i w innych ciasnych miejscach się przepoczwarcza budując oprzędy.
    Kolejna różnica to budowa larwy, barciaka to gąsienica bo jest motylem, a mącznika to pedrak bo jest chrząszczem, popatrz na wikipedię jakie są różnicę między tymi larwami i będziesz mógł je rozpoznać.
    Pozdro tutajpoczkategori
    Źródło: pasiekapszczelarska.fora.pl/a/a,1336.html



    Temat: Karmimy ptaki
    http://www.koty.wb.pl/edukacja_humanitarna/gazetka_edu_hum_07.pdf

    Tu znajdziecie , budowę karmnika , dokarmianie zwierzaczków, choć wiem ze wiele ludzisk wcale się tym nie przejmuje , bo i po co. Wszak oni maja cieplutko w swych klateczkach, gazem ogrzewanych. A pokarm pod ręka w sklepiku. Co tam taki ptak. Jeden więcej ,jeden mniej kogo to interesuje dziś? Tak trochę pesymistycznie ujęłam temacik. Ale to fakt niezbity ,niewielu ludzi obchodzą zwierzęta. Idąc przez osiedle bloków można policzyć na palcach jednej ręki karmniki. Pozdrawiam.


    Źródło: trzydziestki.fora.pl/a/a,384.html


    Temat: 185 tysięcy zeschłych liści...
    Wpisałam w wyszukiwarce na sulejówek.pl słowa "ścieżka ekologiczna" i wizje burmistrza były takie:

    czerwiec 2005 - "...Niestety w Sulejówku brakuje miejsc z alejkami spacerowymi. Wkrótce ma powstać ścieżka ekologiczna w parku przy Zespole Szkół nr 1 ul. Idzikowskiego..."

    wrzesień 2006 - "...park ze ścieżką ekologiczną przy Zespole Szkół nr 1 jest w trakcie realizacji. Wykonywane są alejki, zamontowane są tablice z podświetleniem i zamontowano oświetlenie parku. Powstanie altana do przeprowadzania lekcji przyrody na terenie parku. Powstaną również oświetlone place na których będzie piaskownica, boisko, stoliki do gry w szachy drewniane przyrządy rekreacyjne. Rozstawione będą karmiki dla ptaków i zawieszone budki lęgowe..."

    Z tego wniosek że budowa parku jest jeszcze w trakcie Nie mogę tylko w budżecie na 2007r. znaleźć pozycji, którą by było mozna pod kontynuacje budowy parku podpasować. Czy można środki budżetowe przesuwać z roku na rok?

    Natomiast widzę że miasto zarezerowowało spore środki na plac zabaw dla dzieci na placu Czarnieckiego.
    Źródło: sulejowek.info/portal/viewtopic.php?t=223


    Temat: Zimowy karmnik
    Budowa karmnika to jedna strona medalu. Z drugiej strony musimy wiedzieć czym zwabić te ptaki, które chcielibyśmy sfotografować. Tutaj ciekawy poradnik z którego można się wiele ciekawych i mądrych rzeczy dowiedzieć o dokarmianiu ptaków.
    Źródło: fotoprzyroda.pl/viewtopic.php?t=2816


    Temat: Po co gil gwiżdże?
    Po co gil gwiżdże?
    Adam Wajrak

    Gdy wreszcie nadeszła zima, lista ptaków korzystających z mojego karmnika oraz owoców na ogrodowych krzewach gwałtownie się wydłużyła.

    Gile są bardzo rozgadane, nawet gdy mają w dziobie owoce rokitnika

    Wcześniej do mojej stołówki zaglądały tylko sikorki bogatki, mazurki oraz pewien kowalik. Ale zima przycisnęła i na karmnik runęły (od razu pierwszego dnia) trznadle, krzyżodzioby, jeden dzwoniec i gile. Zresztą gile, a dokładnie dwa samce o pięknych czerwonych brzuchach i piersiach, nie mogły się zdecydować, czy zajadać się słonecznikiem, czy pomarańczowymi owocami rokitnika. Kursowały więc między karmnikiem a krzakiem. Niedaleko od nich na pełnej czerwonych korali kalinie zadomowiły się jemiołuszki. To przypadkowe sąsiedztwo pozwoliło mi dostrzec pewne podobieństwo między tymi gatunkami, które normalnie by mi umknęło. Otóż te ptaki cały czas rozmawiają. Jemiołuszki dźwięcznie terkoczą "tri, tri", a gile pogwizdują "fiu, fiu". Głos gili jest tak nie ptasi, wręcz wydawałoby się elektroniczny, że moja narzeczona Nuria kilka razy wyciągała z torebki swoją komórkę, zanim się przekonała, że to nie telefon dzwoni, ale samotny gil na drzewie.

    Obydwa gatunki, zresztą także np. stadne krzyżodzioby, gadają i gadają. Jednostajne sylaby pieśni płyną bez przerwy, nieważne, czy ptaki siedzą, jedzą, czy lecą. W języku fachowym nazywa się to głosem kontaktowym i służy utrzymaniu stada w całości. Pogwizdywanie gila, który jako pierwszy usiadł na krzaku rokitnika, wydawało mi się nieco szybsze i głośniejsze. Tak jakby chciał powiedzieć reszcie: "Słuchajcie, jestem tu i jestem sam". Naukowcy przypuszczają, że brzmiące jednostajnie i tak samo dla ludzkiego ucha dźwięki niosą całą masę informacji nie tylko o obecności ptaka, ale też o pokarmie.

    Z gilami związana jest też inna zagadka, o której dowiedziałem się niedawno od dr. Przemysława Chylareckiego z Muzeum Instytutu Zoologii PAN. Otóż należą one do łuszczaków, ptaków, u których dość częste jest zjawisko "wojny plemników". Bierze się ono stąd, że wiele samców kopuluje z jedną samicą, przez co o dotarcie do jaja plemniki muszą ze sobą rywalizować. Do tej walki plemniki łuszczaków są specjalnie przystosowane. Mają na przykład dłuższe ogonki, by szybciej się poruszać. Plemniki gili takich przystosowań w budowie nie mają. Wyglądają, jakby w żadnej wojnie nie brały udziału. Dlaczego? Nie wiadomo. Ale przecież nie o tym chciałem pisać.

    ze str. http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3883560.html
    Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=1744


    Temat: Zainspirowane przez XYZ czyli dokarmianie ptaków
    Wielu z nas zwłaszcza jako dzieci miało przy domu karmik dla ptaków ( o ile oczywiście była na to możliwość) bądź mogła takowy zobaczyc na parapecie w szkole.
    Nie myślcie sobie że jedyne ptaki które przylatują do karmika to wróble i sikorki. Jest ich troszke wiecej wustarczy sie dobrze przyjrzeć, poszukajcie w necie zdjęcia mazurka i porównajcie z wróblem, nawet z okna da sie dojrzeć różnice. A sikory? To bogatki i modraszki, zacznijmy je odróżniać przy karmiku.

    A teraz troszke literatury dotyczącej dokarmiania ptaków i budowy karmików

    Kolejna stronka

    A to już przykładowy zestaw stworzony przezforumowiczke z forum przyroda:
    konopie 4kg ( ale nie indyjskie ), siemie lniane 2 kg, płatki owsiane górskie 2,5kg(najzwyklejsze), kaszę mazurską 5kg (średnio mieloną) i zrobiłam mieszankę.
    Będe wysypywac rano przed godz. 7 - jak jeszcze jest ciemnawo na dworze i około 15 przed zachodem słońca, krótko przed czasem, kiedy ptaki "ida spać' i znikaja.
    do tego oczywiście - słonecznik i słonina zawieszona na karmniku.
    W ogrodzie - pokrojone jabłka dla kosów i kwiczołów.

    To napisał Heimdall:
    Dalej napisane przez tą panią
    "A jakie ptaki? - sikory bogatki, modre, ubogie; dzwońce, jery, zięby (te raczej zbierają to co spadnie z karmnika na ziemię), grubodzioby, czyże, rudziki, wróble, mazurki; na słoninę "przychodzą" dzięcioły; sierpówki.
    w ogrodzie - kosy, kwiczoły, sójki i sroki; nie licząc kawek i gawronów.
    a w tym roku specjalnie dla grubodziobów zbierałam pestki czereśni"

    A więc... gama jest szeroka
    Źródło: forum.ebrodnica.pl/viewtopic.php?t=310



     
      Start
    Merida Team
    busy Rabka
     
     
    Gdyby wszystko na tym padole było doskonałe, nic nie byłoby doskonałe. Denis Diderot
    Idee, które powstają nagle, na ogół nie są prawdziwe. Herbert Spencer
    Jak Bóg zagrzmi, to chłop do pacierza. Adalberg
    Dni mnie oszukały, znienacka w lata się zmieniały. Jan Sztaudynger
    Fajni faceci niefajnie kończą. Prawo Kelly'ego